Raport rynkowy Maj 2020

dn. 29.05.2020 * Czas czytania: 15min.

 
Print Friendly, PDF & Email
 

Raport rynkowy Maj 2020

 

Trwa debata na temat tego, które z dwóch podejść inwestycyjnych: aktywne czy pasywne, są bardziej skuteczne. W ostatnich latach popularność inwestycji pasywnych wzrosła, a aktywa w funduszach będących przedmiotem obrotu giełdowego (ETF) i fundusze indeksowe przewyższyły aktywa w aktywnie zarządzanych funduszach po raz pierwszy w historii w 2019 r.

Co to jest aktywne inwestowanie?

Aktywne inwestowanie to strategia polegająca na aktywnym kupowaniu i sprzedawaniu papierów wartościowych przez fundusz. W tym stylu inwestowania, zarządzający inwestycjami oceniają szeroki zakres papierów wartościowych i wybierają które z nich kupić i sprzedać, w celu uzyskania lepszych wyników od indeksu np. Morningstar Global Equity Index (generowania „alfa”). W aktywnie zarządzanych funduszach, zarządzający funduszami decydują o inwestycjach na podstawie swoich badań i opinii. Zarządzający będą inwestować w mieszankę aktywów zgodnie z celami funduszu, dostosowując wagę akcji, obligacji i alternatywnych metod zarządzania ryzykiem. W długim okresie alokacja aktywów będzie zarządzana zgodnie ze strategiczną alokacją aktywów funduszu. W perspektywie krótkoterminowej, zarządzający funduszem może dokonać drobnych korekt w celu skorzystania z atrakcyjnych możliwości inwestycyjnych. Te krótkoterminowe korekty są znane jako „taktyczna” alokacja aktywów. Zarządzający funduszami na bieżąco śledzą najnowsze trendy rynkowe, aktualności związane z globalną gospodarką i wszelkie inne wydarzenia, które mogą mieć wpływ na wyniki inwestycji w fundusz. Ci którzy inwestują aktywnie uważają, że mogą osiągnąć lepszą wydajność niż ci, którzy śledzą indeks lub rynek.

Co to jest pasywne inwestowanie?

Inwestycje pasywne można nazwać zarządzaniem funduszami indeksowymi. Zarządzający funduszem starają się dopasować zwroty z określonego indeksu rynkowego lub benchmarku. Robią to, posiadając dokładnie te same inwestycje, które znajdują się w wybranym indeksie. W przypadku funduszy pasywnych, zarządzający funduszami nie oceniają aktywnie inwestycji i nie podejmują decyzji w odniesieniu do tego, jakie papiery wartościowe kupić i sprzedać.

Inwestowanie aktywne czy pasywne: co jest dla Ciebie odpowiednie?

Aby ocenić, który styl inwestycyjny jest dla Ciebie odpowiedni, warto przyjrzeć się zaletom i wadom związanych z inwestowaniem aktywnym i pasywnym.

Zalety i wady aktywnego inwestowania

Główną zaletą aktywnego inwestowania jest to, że umożliwia zarządzającym funduszami korzystanie z atrakcyjnych możliwości inwestycyjnych. Na przykład, jeśli sektor lub akcje wydają się niedoszacowane, inwestor może dążyć do alokacji kapitału. Oznacza to, że istnieje potencjał aby przewyższyć poziom odniesienia lub indeksu. Kolejną zaletą aktywnego inwestowania jest to, że daje inwestorom większą kontrolę i elastyczność. Na przykład, jeśli zarządzający funduszem chce uniknąć określonego sektora lub akcji ze względów etycznych, może to zrobić. Aktywni menedżerowie mogą również stosować strategie zabezpieczające. Jest to forma zarządzania ryzykiem, w ramach której inwestor zajmuje pozycję offsetową poprzez „krótką pozycję” lub opcje. Zabezpieczanie może pomóc zminimalizować prawdopodobieństwo dużej straty. Z drugiej strony jedną z wad aktywnego inwestowania jest to, że opłaty są na ogół wyższe niż opłaty z tytułu inwestycji pasywnych. Wynika to z kosztów badań i aktywnego handlu. Zarządzający może prześcignąć swoich pasywnych odpowiedników, może również osiągać gorsze wyniki.

Plusy i minusy pasywnego inwestowania

Jedną z kluczowych zalet inwestowania pasywnego jest to, że opłaty są generalnie niższe niż czynne opłaty inwestycyjne ze względu na fakt, że wymagany jest mniejszy nadzór człowieka. Prostota pasywnych inwestycji to kolejna korzyść. Inwestorzy często czują się bardziej komfortowo z funduszami pasywnymi, ponieważ dokładnie wiedzą, co otrzymują – inwestycja zgodna z indeksem rynkowym. Wielu inwestorom podoba się również fakt, że fundusze indeksowe mają wyższy poziom przejrzystości, ponieważ zawsze jest jasne, jakie aktywa są przechowywane i jest to codziennie odświeżane. Minusem jest to, że dzięki pasywnym funduszom istnieje mniejszy potencjał wyższych zwrotów. Z definicji fundusz pasywny nigdy nie pokona rynku. Twoja inwestycja jest także na rynku bez aktywnej ochrony przed spadkiem w przypadku pogorszenia koniunktury. Jeśli chodzi o to, który styl inwestycyjny jest bardziej odpowiedni, solidna strategia inwestycyjna może obejmować zarówno aktywne jak i pasywne style inwestycyjne. Kiedy rynki są niestabilne, inwestorzy mogą skorzystać z aktywnego stylu zarządzania, ponieważ zarządzający funduszami mogą być w stanie zminimalizować straty. Istnieją jednak przypadki, w których fundusze pasywne potencjalnie przewyższają fundusze aktywne, oszczędza się wtedy na ogólnie wyższych kosztach związanych z aktywnym inwestowaniem. Plan inwestycyjny powinien zawsze zaczynać się od celów finansowych i oceny stosunku do ryzyka.

Amerykański rynek pieniężny, ujemne stopy procentowe

Jeśli odczyty gospodarki amerykańskiej pozostaną słabe do 2021 r., FED będzie musiał zwiększyć łagodzenie ilościowe. Ponieważ krótkoterminowe stopy procentowe są już na poziomie zerowym, a luzowanie ilościowe (QE) jest w pełni, nie jest jasnym jakich innych narzędzi użyje FED. Dopóki kolejne kroki FED-u nie staną się jasne dla rynku, inwestorzy nie mają oczywistego sposobu wyceny dodatkowych środków łagodzących.

Właśnie dlatego rynek wydaje się mieć obsesję na punkcie ustalania cen ujemnych stóp procentowych. Jest to w rzeczywistości sposób wyrażenia poglądu, że FED będzie musiał zrobić więcej aby wesprzeć gospodarkę USA w ciągu najbliższych kilku lat do powrotu na właściwe tory post kryzysowe. Patrząc w ten sposób, logika ustalania cen w przejściu FED do stóp ujemnych ma dla nas sens, nawet jeśli uważamy, że same rynkowe stopy ujemne są mało prawdopodobne.

Wypowiedzi z początku maja przewodniczącego FED Jerome Powella określają kilka kluczowych powodów, dla których FED może dojść do punktu, w którym będzie musiał głębiej sięgnąć do zestawu narzędzi realizowanej polityki pieniężnej:

  1. FED dowiedział się, że może i musi działać na rynku pracy ściślej niż się spodziewał. Pozornie trywialny związek między bezrobociem a inflacją, oparty na ostatnich doświadczeniach, umożliwia to. A ci, którzy znajdują się w dolnej części rozkładu dochodów, skorzystają na ekspansji gospodarczej tylko wtedy, gdy rynek pracy będzie gorący.
  2. Gospodarka, aby nie stracić gruntu przy podnoszeniu ludzi z ubóstwa, powinna odreagowywać w kształcie litery „V”. Badanie przeprowadzone przez bank centralny wykazało, że 40% wszystkich gospodarstw domowych zarabiających mniej niż 40 000 USD rocznie straciło pracę w marcu i kwietniu. Wiele lat zajęło tym gospodarstwom domowym osiągnięcie możliwości czerpania korzyści z ostatniej ekspansji, a jeśli nie będą mogły szybko wrócić do pracy, sytuacja potrzeby powrotu mogłaby się powtórzyć, z ogromnymi kosztami społecznymi i ekonomicznymi.
  3. Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) oczekuje, że gospodarka szybko się odrodzi, ale nie w kształcie litery „V”. Podczas gdy Powell spodziewa się szybkiego spadku bezrobocia w tym roku, widzi on także kilka lat, zanim gospodarka USA powróci do poprzedniego poziomu.

Trajektoria po GFC może sprawić, że FED będzie potrzebował więcej narzędzi

Nasza prognoza dla scenariusza bazowego prawdopodobnie nie różni się znacznie od tego, czego oczekuje FED. Szybkie odbicie w miarę wznawiania aktywności banku i uderzeń bodźca stymulującego, wzrost PKB stabilizujący się na poziomie około 1,5% w ujęciu rocznym w miarę zanikania bodźca fiskalnego, malejące szybko bezrobocie (mało prawdopodobne wcześniejsze minima) i aktywność gospodarcza poniżej poprzedniego szczytu do 2022 r. Powolna ścieżka ożywienia gospodarczego pozostawiłaby wielu Amerykanów w tyle i ryzykowałaby długoterminowe perspektywy zatrudnienia, wymagające z kolei większego bodźca. Organy podatkowe są skłonne utrzymywać deficyt w wysokości 10% PKB lub nawet wyższy podczas kryzysów, prawdopodobnie zaostrzą wodze w miarę postępu cyklu. Gdy zaniknie bodziec fiskalny, FED będzie musiał przejąć pałeczkę aby dać ekspansji wystarczającą siłę oddziaływania na gospodarkę. Taka była trajektoria po GFC. Jeśli powtórzymy ją to w najbliższych kwartałach powinniśmy obserwować FED. To jeden z powodów dlaczego uważamy, że prezes FED zdecydowanie popierał więcej bodźców. Powell być może obawia się, że jeśli ożywienie nie będzie wystarczająco solidne, FED będzie chciał zrobić więcej w nadchodzących kwartałach. Im silniejsze jest teraz ożywienie, tym mniej FED będzie musiał zrobić później.

FED wyraził komfortowe stanowisko w obliczu posiadanych narzędzi. Naszym zdaniem narzędzia te skutecznie ograniczają ryzyko pogłębiającego się spadku gospodarczego, nie są szczególnie skuteczne w stymulowaniu wzrostu. I właśnie to naszym zdaniem FED będzie chciał zrobić, jeśli to stymulowanie będzie miało umiarkowany skutek. Wskazówki dotyczące kształtowania polityki w przyszłości (forward guidance) i QE nie są już niekonwencjonalnymi politykami. Czy można oczekiwać, że tym razem pobudzą wzrost, kiedy nie zrobiły tego ostatnim razem?

Czy „upadłe anioły” to właściwy wybór?

Wykres: Spodziewany wzrost „upadłych aniołów”

Źródło: Bloomberg Barclays, ICE BofA, JP Morgan, Moody’s, RCieSolution. Analiza historyczna nie gwarantuje przyszłych wyników. Stan na 31 marca 2020 r. Amerykańskie przedsiębiorstwa reprezentowane przez Bloomberg Barclays US Corporate

Biorąc pod uwagę nagłe pojawienie się wyzwań związanych z płynnością i ograniczony dostęp do kapitału w dzisiejszym otoczeniu, szacujemy, że 8,5% amerykańskiego rynku korporacyjnego klasy inwestycyjnej zostanie obniżone poniżej poziomu inwestycyjnego. Jest to bliskie doświadczeniom z poprzednich kryzysów, recesja w 2002 r. (10%) i wielka recesja (8%). Ponieważ dzisiejszy rynek inwestycyjny klasy korporacyjnej jest czterokrotnie większy niż w 2008 r., prognoza wartości rynku „upadłych aniołów” wynosi około 450 miliardów dolarów. Do chwili obecnej w 2020 r. wartość tego rynku przekroczyła już 150 miliardów dolarów. Skala wartości „upadłych aniołów” która może przetoczyć się przez rynek wysokodochodowy, wywarła presję na obniżenie zarówno obligacji o ratingu BBB– jak i obligacji wysokodochodowych o najwyższym ratingu. Fala obniżek ratingu z poziomu inwestycyjnego do poziomu wysokiego dochodu może spowodować straty w przypadku strategii inwestycyjnych ograniczających się do poziomu inwestycyjnego i wywołać przeszacowanie cen na rynku obligacji wysokodochodowych. Dla inwestorów którzy mogą je trzymać, posiadanie „upadłych aniołów” może mieć sens. Wynika to z tego, że upadłe anioły mają tendencję do przeszacowań poniżej ich rzeczywistej wartości. Było tak szczególnie po znacznym wzroście wolumenu „upadłych aniołów”. Dla przykładu, Wielka Recesja spowodowała duży wzrost liczby „upadłych aniołów”, w 2009 roku całkowity zwrot z upadłych aniołów przekroczył 60%.

Zmiany w strukturze handlu globalnego spowodowane wirusem korona

Najsilniejszy spadek Q1 w handlu towarami od pierwszego kwartału 2009 roku to tylko część bieżącej narracji rynkowej. Zastrzeżony Indeks Momentu Handlowego pokazuje, że w drugim kwartale prawdopodobnie nastąpi jeszcze silniejszy spadek. Światowe ceny handlu towarami w USD obniżyły się jeszcze bardziej w marcu (3,6% m/m), obniżając wartość w I kwartale do -6,2%. Handel usługami, który prawdopodobnie odnotował jeszcze silniejszy dwucyfrowy spadek w pierwszym kwartale.
Oczekujemy, że w 2020 r. sektor energetyczny ucierpi najbardziej (straty eksportowe w wysokości 733 mld USD), metale (420 mld USD) i usługi transportowe związane z producentami samochodów (270 mld USD). Podczas gdy dostawcy maszyn i urządzeń, tekstyliów i samochodów stracą mniej na wartości bezwzględnej, wartość ich eksportu spadnie o ponad 15%. Jedynymi nietkniętymi sektorami powinny być oprogramowanie i usługi IT (wzrost eksportu o 51 mld USD) oraz farmaceutyki (+ 27 mld USD). Rynek akcji wycenia również znaczne szkody w zidentyfikowanych przez nas sektorach: z roku na rok MSCI Energy straciło -37% swojej wartości, sektor samochodowy -18%, transport -16% oraz metale i wydobycie -11%, podczas gdy zagregowany światowy indeks MSCI stracił -12%. Akcje sektora bankowego również straciły -39%.

Wykres: Zmiana eksportu według sektorów (mld USD) i udział eksportu ogółem w 2019 r. (%)

Źródło: UCNTAD, Euler Hermes

W tym roku prawie żaden kraj nie odnotuje wzrostu eksportu w porównaniu z rokiem 2019. Największą wartość strat eksportowych odnotują najwięksi eksporterzy: Chiny (-275 mld USD), Stany Zjednoczone (-246 mld USD) i Niemcy (-239 mld USD). Oceniamy kraje według strat eksportowych w wartości bezwzględnej i ich udziału w eksporcie ogółem w 2019 r. Ci, którzy mogli zarejestrować wysokie straty eksportowe w wartościach bezwzględnych jako część ich całkowitego eksportu to: Rosja, Wielka Brytania, Meksyk, Hiszpania, ZEA, Belgia i Arabia Saudyjska.

Wykres: 2020 Zmiana eksportu według kraju (mld USD) i udział eksportu ogółem w 2019 r. (%)

Źródło: IHS Markit, Euler Hermes

Globalne rynki akcji

Globalne rynki akcji, odpowiednio w ujęciu 1 tygodnia (1 WEEK), 1 miesiąca (MTD), roku kalendarzowego (YTD) i ostatnich 12 miesięcy (1 YEAR), obrazuje tabela:

Tabela uwzględnia stopy zwrotu w ujęciu funta szterlinga (GBP), waluty lokalnej (Loc.) i relatywnym (Rel.) na dzień 26/05/2020

Źródło: RCieSolution Research

Rafał Ciepielski

Rafał Ciepielski

CEO RCieSolution

Odwiedź profile społecznościowe:

Poglądy wyrażone w niniejszym dokumencie nie stanowią badań, nie są poradą inwestycyjną lub handlową i nie muszą odzwierciedlać opinii wszystkich zespołów zarządzających. Są zmienne w czasie.