Chiny vs USA, czyli słów kilka o zadłużeniu i gospodarce

dn. 22.04.2019 * czas czytania: 10min

 
Print Friendly, PDF & Email
 

dn. 22.04.2019 Czas czytania: 10min

Ogromny dług krajowy

Ogromny dług krajowy jest kwestią na którą Pekin zwraca szczególną uwagę, ale to rosnąca dźwignia długu zagranicznego denominowanego w dolarach amerykańskich jest niedoszacowana i może doprowadzić do poważnego kryzysu finansowego. Tak twierdzi Kevin Lai, główny ekonomista Azji z wyłączeniem Japonii w japońskim banku inwestycyjnym Daiwa Capital Markets.
„ … Chiński dług o wartości 3 bilionów dolarów sprawia, że ​​jest szczególnie podatny na zacieśnienie płynności w dolarach amerykańskich, osłabienie juana i trwającą wojnę handlową między USA a Chinami…”, powiedział Lai.

Czy Chiny zamierzają pozwolić juanowi osłabić się poniżej siedmiu do dolara?

Globalny dług denominowany w dolarze amerykańskim poza Ameryką wzrósł do 12 bilionów dolarów dzisiaj z 9 bilionów dolarów w 2013 r., Według Lai. z tej kwoty 25 procent, czyli 3 biliony USD, zostało pożyczone przez China Inc i jej spółki zależne w Hongkongu, Singapurze i na Karaibach. Chińskie zobowiązania transgraniczne w dolarach amerykańskich wzrosły szybciej niż jakiekolwiek zobowiązania innych gospodarek, pomimo częściowo zamkniętego rachunku kapitałowego.

W odpowiedzi na dwa wyzwania związane z rynkiem finansowym – „taper tantrum” w 2013 r., kiedy amerykańska Rezerwa Federalna rozpoczęła zacieśnianie polityki pieniężnej (terminem „taper tantrum” określa się sytuację gwałtownego wzrostu rentowności amerykańskich obligacji skarbowych w 2013 r., co wynikało ze stosowania przez Rezerwę Federalną coraz mniejszych środków, by stopniowo zmniejszać ilość pieniądza, który zasilał gospodarkę. Inwestorzy spanikowali w reakcji na wiadomości o tym zmniejszeniu i szybko wyciągnęli swoje pieniądze z rynku obligacji, co drastycznie zwiększyło ich rentowność); oraz próba Ludowego Banku Chin na zreformowanie kursu wymiany w sierpniu 2015 r. – Chiny zaciągnęły jeszcze więcej długu dolarowego, zamiast go spłacać i rozwiązywać podstawowe problemy z efektywnością korporacyjną i zarządzaniem.

Czy ta wojna handlowa może pchnąć światowy dług dolara do 13 bilionów dolarów lub 14 bilionów dolarów?

Wielkość długu dolara na świecie prawdopodobnie osiągnęła najwyższy poziom po zacieśnieniu dolara amerykańskiego. Doprowadziłoby to do tego, że inwestorzy sprzedaliby swoje aktywa, aby odzyskać swoje dolary i spłacić dług dolarowy. „Będziemy mówić o poważnym kryzysie finansowym – kryzysie zadłużenia w dolarach”.
„…Kwota długu dolara pozyskanego przez Chiny w centrach offshore, które weszły do ​​chińskiego systemu bankowego, jest niepokojąca, biorąc pod uwagę perspektywę dalszej presji deprecjacyjnej na kurs wymiany juana…”, powiedział Lai.
Od dawna niepisaną zasadą w korytarzach chińskiej potęgi jest to, że wartość waluty narodowej juana, nigdy nie powinna spaść poniżej siedmiu do dolara amerykańskiego. Niejednokrotnie w przeszłości, kiedy wyglądało na to, że ma zamiar, bank centralny interweniował i podniósł go z powrotem na wyższy poziom.

Czy tak będzie i tym razem?

Stan zadłużenia USA w Chinach wynosi 1,13 bln USD od stycznia 2019 r. To 28% z 3,97 bln USD bonów skarbowych, banknotów i obligacji posiadanych przez zagraniczne kraje. Reszta 22 bilionów dolarów długu narodowego jest własnością albo Amerykanów, albo samego rządu USA.
Chiny mają największą ilość długu USA spośród inwestorów zagranicznych. Japonia zajmuje drugie miejsce z 1,07 bln USD, a następnie Brazylia – 305 mld USD. Irlandia ma 270 miliardów dolarów, a Wielka Brytania (Anglia, Walia, Szkocja oraz Irlandia Północna) – 272 miliardy dolarów.

Dlaczego wydatki rządowe w USA rosną?

Przed recesją rząd utrzymywał wydatki federalne poniżej 20% PKB. Tempo wzrostu wydatków nie było szybsze niż tempo wzrostu gospodarki, około 2% do 3% rocznie. Podczas recesji wydatki wzrosły do ​​rekordowego poziomu 24,3% PKB w roku budżetowym 2012. Wzrost ten wynikał z bodźców gospodarczych i dwóch wojen zagranicznych.

Jednocześnie wzrost spowolnił. To zmniejszyło wpływy podatkowe. Kongres martwił się rosnącym zadłużeniem USA. Nikt nie mógł się zgodzić, jak go zmniejszyć. W rezultacie Kongres wprowadził 10-procentową redukcję budżetu, zwaną sekwestracją. To ostatecznie zmniejszyło wydatki do 20,7% PKB w 2015 r.
Od tego czasu wydatki ponownie wzrosły pomimo sekwestru. Kongres i prezydent opierają się na wydatkach na deficyt, aby pobudzić wzrost gospodarczy. Ale wydatki na deficyt wymykają się spod kontroli. Z każdym rokiem rosną, nawet jeśli gospodarka ma się dobrze.
Prawie dwie trzecie wydatków federalnych idzie na opłacenie świadczeń wymaganych przez Social Security, Medicare i Medicaid. Są one częścią obowiązkowych wydatków. Są to programy ustanowione przez wcześniejsze akty kongresowe.
Odsetki od długu narodowego pochłaniają 10% budżetu. Są one również wymagane, aby utrzymać wiarę w rząd USA.
Pozostałe 30% wydatków idzie na wydatki uznaniowe. Wydatki te finansują działalność wszystkich federalnych agencji rządowych. Największa z nich to wojsko.

Wydatki obowiązkowe

Obowiązkowy budżet będzie kosztował 2,841 bln USD w roku budżetowym 2020. Obowiązkowe wydatki rosną niebotycznie, ponieważ coraz więcej osób osiąga wiek emerytalny. Do 2030 roku co piąty Amerykanin będzie w wieku powyżej 65 lat. Ubezpieczenia społeczne kosztują najwięcej, bo 1,102 biliona dolarów. Bieżące podatki od wynagrodzeń zapewniają dochód w wysokości 949 mld USD. Odsetki z funduszu powierniczego zabezpieczenia społecznego finansują pozostałą część. Jednak koszty przekroczą odsetki i dochody do 2034 r.

W tym czasie świadczenia z Ubezpieczeń Społecznych zaczną drenować fundusz ogólny. Oznacza to również, że Kongres nie może już „pożyczać” z Funduszu Powierniczego Ubezpieczeń Społecznych na inne programy federalne. Medicare (679 mld USD) i Medicaid (418 mld USD) to kolejne największe wydatki. Podatki Medicare to kolejne 289 miliardów dolarów kosztów. Reszta pochodzi z funduszu ogólnego.

Następujące programy obowiązkowe kosztują 642 miliardy dolarów:

• Programy wsparcia dochodów, takie jak znaczki żywnościowe, odszkodowania z tytułu bezrobocia, żywienie dzieci, ulgi podatkowe na dzieci, dodatkowe dochody z zabezpieczenia i pożyczki studenckie. Opłaty z tytułu ubezpieczenia od bezrobocia pokrywają 46 miliardów dolarów kosztów. Wbrew powszechnej opinii programy opieki społecznej nie są największą przyczyną wydatków rządowych.

• Programy emerytalne i rentowe dla urzędników służby cywilnej, straży przybrzeżnej i wojska.

• W roku 2020 wypłaty odsetek od długu krajowego szacuje się na 479 mld USD. To wystarczy, aby zapłacić za 10 Departamentów Sprawiedliwości. To także jeden z najszybciej rosnących wydatków.

Prognozuje się, że do 2029 r. odsetki od długu wzrosną dwukrotnie, do 823 mld USD, stając się trzecią co do wielkości pozycją budżetową po ubezpieczeniach społecznych i Medicare. To nie jest program obowiązkowy, ale trzeba go sfinansować, aby uniknąć niewypłacalności zadłużenia USA. Szacunki te wzrosną wraz ze wzrostem stóp procentowych.

Budżet ma wynieść 4,7 bln dol.

Deficyt budżetowy według założeń administracji prezydenta Donalda Trumpa ma wynieść 1,1 bln dol. Byłby to najwyższy deficyt dekady. Rząd zakłada też szybki wzrost gospodarczy, który w 2019 roku miałby wynieść 3,2 proc. PKB, a w 2020 – 3,1 proc.; media uznały, że jest to założenie optymistyczne.

Fed ocenia, że amerykańska gospodarka spowolni w tym roku, a wzrost wyniesie 2,3 proc. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że będzie on na poziomie 2,5 proc.

Biały Dom domaga się 8,6 mld dol. na budowę muru na granicy USA z Meksykiem, co – jak podkreślają agencje – będzie źródłem kolejnych konfliktów z Kongresem, który decyduje o alokowaniu federalnych funduszy. Tej jesieni stawka będzie wyższa niż shutdown, 1 października upływa termin, w którym można podnieść limit zadłużenia USA. Jeśli do tego nie dojdzie, rząd znajdzie się w sytuacji technicznej niewypłacalności.

Dlaczego Chiny posiadają tak dużo długu USA?

Jest raczej mało prawdopodobne aby Chiny wezwały do spłaty zadłużenia denominowanego w USD. Gdyby tak się stało, popyt na dolara gwałtownie spadłby. Ten upadek dolara zakłóciłby rynki międzynarodowe jeszcze bardziej niż kryzys finansowy z 2008 roku. Chińska gospodarka ucierpiałaby wraz z innymi. Jest bardziej prawdopodobne, że Chiny zaczną powoli sprzedawać swoje udziały w długu zewnętrznym USA. Zdarza się, że ostrzegają o swoich planach w sytuacji wzmożonego popytu na USD​​. Powoduje to spadek popytu na dolara, co szkodzi konkurencyjności gospodarki Chin.

W miarę wzrostu cen eksportowych amerykańscy konsumenci kupowaliby produkty amerykańskie. Chiny mogą rozpocząć ten proces tylko wtedy, gdy rozszerzą eksport do innych krajów azjatyckich i zwiększą popyt krajowy.

Posiadanie amerykańskich obligacji skarbowych pomaga chińskiej gospodarce rosnąć. Utrzymuje słaby kurs juana w stosunku do dolara. W rezultacie chiński eksport jest tańszy niż produkty amerykańskie. Najwyższym priorytetem Chin jest stworzenie wystarczającej liczby miejsc pracy dla 1,4 miliarda ludzi.
Stany Zjednoczone pozwoliły Chinom stać się jednym z największych bankierów, ponieważ Amerykanie cieszą się niskimi cenami konsumpcyjnymi. Sprzedaż długu Chinom finansuje wydatki federalne, które pobudzają wzrost gospodarczy USA. Utrzymuje również niskie stopy procentowe w USA. Ale chińska własność amerykańskiego długu przesuwa równowagę gospodarczą na korzyść Chin.

Obecne wydatki rządowe USA wynoszą 4,746 bilionów dolarów. Jest to budżet federalny na rok fiskalny 2020 obejmujący okres od 1 października 2019 r. do 30 września 2020 r. Jest to 21% produktu krajowego brutto według Biura Zarządzania i Raportu Budżetowego dla roku budżetowego 2020.

W USA widzimy że inflacja rośnie. Widzimy to w tzw inflacji płacowej. Obserwujemy wzrost kosztów transportu. I widzimy to dzięki taryfom. Przyjrzyjmy się rynkowi artykułów gospodarstwa domowego: pralki są droższe po wprowadzeniu taryf stalowych niż przed wprowadzeniu taryf. Czy amerykańskie przedsiębiorstwa mają władzę cenową? Jeśli rzeczywiście tak jest, mogą utrzymać rekordowo wysokie marże. Jeśli nie, marże pokażą tendencję spadkową, co znacząco wpłynie na tempo wzrostu zysków. Moc cenowa jest więc niezwykle ważna, a wiele amerykańskich firm zapomniało, jak to jest podnieść ceny, ponieważ nie musieli tego długo robić. Sektor, który najbardziej niepokoi, to biznes detaliczny, w którym jest ogromna liczba pracowników o niskich zarobkach. Jeśli w kraju zostanie wdrożone wynagrodzenie w wysokości 15 USD za godzinę, stworzy to realną presję na marżę dla większości detalistów. Dlaczego nie wszystkie przedsiębiorstwa mogą podnosić ceny swoich produktów? Dlatego, że na rynku działa kilku dużych skonsolidowanych sprzedawców detalicznych, kontrolujących blokowanie konsumpcji przez firmy poprzez podnoszenie cen. Giganci jak Amazon, Walmart, Target i Kroger mogą odmówić przedsiębiorstwu nie mającemu zbyt wielu alternatyw w kwestii dystrybucji swoich produktów.

Gospodarka amerykańska w styczniu 2019 utworzyła 304 000 nowych miejsc pracy. Jest to wzrost większy niż oczekiwano, nawet biorąc pod uwagę dużą korektę w dół grudniowej liczby miejsc pracy. Ostatnie wzrosty zatrudnienia pozostają imponujące, nawet po prawie dekadzie stałego postępu. Utrzymanie się dynamiki z ostatnich kilku miesięcy prawdopodobnie będzie trudne, ale nawet krocząca średnia 12-miesięczna zmiana w zatrudnieniu w sektorze poza rolnictwem jest najwyższa od ponad dwóch lat. Biorąc pod uwagę silny rynek pracy i kurczące się szeregi bezrobotnych (4%, najniższy od prawie 20 lat), nic dziwnego, że płace wzrosły. W miarę zmniejszania się puli dostępnych pracowników, konkurowanie o nich wymaga wyższych wynagrodzeń – a wyższe wynagrodzenie stanowi zachętę dla większej liczby pracowników do poszukiwania pracy. Gospodarka amerykańska wciąż jest w cyklu wysokich płac, a najbardziej wiarygodne wskaźniki wyprzedzające sugerują, że wzrosty prawdopodobnie będą kontynuowane.

Silny konsument USA to dobra wiadomość dla gospodarki i rynków. Efekt netto tego wszystkiego: budżety gospodarstw domowych nadal rosną. W rzeczywistości rosną szybciej niż w jakimkolwiek momencie od globalnego kryzysu finansowego. Rynki finansowe wydają się mieć duże obawy o spowolnienie gospodarki, ale silny rynek pracy sugeruje coś przeciwnego: konsument jest, póki co, w dobrej formie. Konsumpcja odpowiada za prawie dwie trzecie amerykańskiej gospodarki i tak długo, jak fundamenty konsumentów pozostają dobre, recesja jest mało prawdopodobna.

Chińska strategia zadłużania się działa

Strategia tworzenia nisko-kosztowej przewagi konkurencyjnej Chin póki co działa. Gospodarka Chin rosła średnio 10% rocznie przez trzy dekady przed recesją. Od 2018 r. rośnie o prawie 7%, co jest bardziej zrównoważoną stopą. Chiny stały się największą gospodarką na świecie, wyprzedzając Stany Zjednoczone i Unię Europejską. Chiny stały się również największym eksporterem na świecie w 2010 r. Potrzebują wzrostu, aby podnieść niski standard życia obywateli. Pomimo zagrożeń Chiny będą nadal jednym z największych na świecie posiadaczy długu USA. Handlowcy, inwestorzy i ich klienci w przeszłości korzystali z lukratywnego spreadu między amerykańskimi a chińskimi stopami procentowymi, aby pożyczać tani dług dolarowy i przekształcać go w aktywa o wysokiej rentowności denominowane w juanie.

Jeśli juan będzie nadal tracił na wartości, jest bardzo prawdopodobne że zobaczymy kryzys zadłużenia w dolarach. W rezultacie kredyty w dolarach staną się jeszcze bardziej niezarządzalne, co doprowadzi do większej sprzedaży juana i możliwej negatywnej spirali, ponieważ 3 biliony USD „carry trade” w długu dolarowym zostanie rozwiązane. W takiej sytuacji, możemy mieć do czynienia z efektem bardzo silnym i nieprzyjemnym w skutkach, kryzysem zadłużenia denominowanego w dolarze. W tym momencie proponuję spojrzeć na stopę LIBOR USD 1M, która w chwili pisania artykułu wynosi 2,49% i jest najwyższa na przestrzeni ostatnich 10 lat.

Kolejną interesującą kwestią jest zadłużenie chińskich deweloperów mieszkaniowych.

Shimao China ogłosiło 13 stycznia, że ​​emituje 2 mld RMB w 3 letnich obligacjach o oprocentowaniu 4,65% w skali roku, podczas gdy Sunac China 10 stycznia przeprowadził ofertę obligacji o wartości 600 mln USD w wysokości 8,375 proc. 17 stycznia Grupa R&F zakończyła emisję 1,3 mld RMB obligacji krótkoterminowych (o terminie spłaty 270 dni) na poziomie 5,28 proc., Podczas gdy grupa China SCE 15 stycznia sprzedała 500 mln dolarów senior notes z kuponem 8,75 proc. i terminem zapadalności w 2021 roku. W grudniu zeszłego roku Krajowa Komisja ds. Rozwoju i Reform (chińska agencja rządowa) opublikowała zawiadomienie w sprawie wspierania inicjatyw bezpośredniego pozyskiwania funduszy przez „przedsiębiorstwa wysokiej jakości” w celu dalszego wzmocnienia zdolności obligacji korporacyjnych do obsługi realnej gospodarki.

Centralny organ planistyczny powiedział, że poprze pozyskiwanie funduszy przez chińskich deweloperów, których aktywa wynoszą 150 miliardów RMB i więcej, przychody ze sprzedaży ponad 30 miliardów RMB i wskaźnik zadłużenia poniżej 85 procent. Ruch ten był postrzegany jako sygnał do pewnego złagodzenia polityki finansowania chińskich deweloperów przez rząd chiński. Chińscy deweloperzy muszą stawić czoła rosnącym wymaganiom w zakresie refinansowania, ponieważ 34,8 mld USD w obligacjach lądowych i 17,9 mld USD w obligacjach typu offshore w ciągu najbliższych 12 miesięcy może zostać zgłoszonych przez posiadaczy do wykupu.

Rozumiemy, że wzrost zadłużenia na poziomie korporacyjnym i na poziomie rządów jest zjawiskiem globalnym, funkcją koniunktury, która powinna być obserwowana i analizowana w dłuższym horyzoncie czasowym. Pojawia się pytanie, jakie implikacje powoduje wzrost zadłużenia, szczególnie w kontekście perspektyw dalszego wzrostu. Z punktu widzenia korporacyjnego i rządowego, pożyczający pieniądze stara się stymulować wzrost krótkoterminowy, z reguły kosztem wzrostu długoterminowego. Kolejnym ważnym czynnikiem, w kontekście analizy wzrostu zadłużenia, jest czynnik demograficzny, czyli to na ile populacja w wieku produkcyjnym będzie rosła w przyszłości. Kto lub co miałoby w przyszłości utrzymać obecną dynamikę wzrostu. Przyglądamy się rozwojowi AI, zjawisku postępującej automatyzacji procesów oraz koncentracji danych w rękach największych platform e-commerce. Być może napiszemy o tym. Przyglądamy się również rywalizacji na linii Chiny-USA o miano hegemona, a niniejszy artykuł traktować proszę jako wstęp do dalszej analizy tego fenomenu.

Rafał Ciepielski

Rafał Ciepielski

CEO RCieSolution

Odwiedź profile społecznościowe:

Poglądy wyrażone w niniejszym dokumencie nie stanowią badań, nie są poradą inwestycyjną lub
handlową i nie muszą odzwierciedlać opinii wszystkich zespołów zarządzających. Są zmienne w czasie.